sobota, 24 października 2009

Idealne buty na jesien

Ja juz swoje znalazlam, a Wy? 

Zamszowe z Zary pdobno byly jeszcze bezowe, ale w sklepie ich nie widzialam, sa nawet wygodne i pasuja mi do tyluuuu rzeczy! Uprzedzam, ze pojawia sie jeszcze wiele razy ;)

A tymczasem 2 stylizacje z mojego "archiwum" 


DSC_0012

Koszula- Zara

Lancuszki- H&M

Spodnie- Stradivarius

Torba- Friis

DSC_0037

Koszula- Stradivarius
Spodnie- Stradivarius (te same co wyzej tylko inny kolor, sa swietne)
Torebka- Zara

czwartek, 22 października 2009

Wiem, ze moje ucho wyglada dziwnie...

Dwa dni temu rozmawiam przez Skype z moim chlopakiem:

Ja- Chcesz zobaczyc jak bylam dzisiaj ubrana?

Ch- No, wyslij....

Ja- (wyslalam) 

Ch- Hahahahahaaa....

Ja- Co? 

Ch- Wszystko ok, stroj ladny, zdjecie ladne, ale...

Ja- Tlo zle? 

Ch- Nie, tlo moze byc tylko to ucho! Hahahahaaa... gdzie ja mialem oczy, ze sobie dziewczyne z takim uchem wybralem? :D

Bardzo smieszne...

A tak na serio to mialam tylko to jedno zdjecie do wyboru i mam nadzieje, ze na zywo nie wygladalam jak elf :P trudno zmiescic opaske i okulary za jednym, malym uchem :")


DSC_0003 copyb
Okulary- Zara
Sztuczne futerko-Zara
Bluzka z marszczonymi rekawami (bardzo fajna, ale jeszcze bedzie okazja pokazac ja w calosci)- Zara
Spodniczka- Stradivarius
Baleriny- Oysho (mozliwe, ze sa przeznaczone tylko do chodzenia po domu, ale wlasnie takich szukalam :)
Torba- Friis & Co.
Perly- Oysho

środa, 21 października 2009

Nie lubie fredzli!

Skad u mnie w takim razie nowa, czarna, fredzlowana torba? 



Byla gratis do listopadowego wydania Marie Claire i musze przyznac, ze nawet mi sie podoba :) Potrzebowalam czarnej torby tej wielkosci, ktorej nie bedzie mi szkoda jak sie zniszczy, taka torbe do znoszenia na jeden sezona, w sieciowkach nie znalazlam nic odpowiedniego i wlasnie wtedy jak z nieba pojawil sie nowy numer Marie Claire. Moje pierwsza reakcja... "co? torba z fredzlami? nie mogli dac jakiegos szlika?"... ale pozniej zdalam sobie sprawe, ze wlasnie czegos takiego szukalam! Za torbe podobnej jakosci np. w Bershcie zaplacilabym ok. 16 euro, a ta mam za 3,95 euro + probka jakiegos szamponu (i to normalnie w buteleczce, a nie w jakiejs saszetce na jeden raz ;P)  i oczywiscie ulubiony magazyn. Mala rzecz a cieszy :) 

Obraz copy

Do wyboru byly jeszcz dwa kolory, czerwona prezentowala sie najlepiej, ale akurat nie potrzebuje torebki w tym kolorze... szkoda :P