wtorek, 12 stycznia 2010

Betty Boop i białe rajstopki

Nie zaskakuje Was oststnio, prawda? Wszystko przez brak czasu i zime tez... Nie mam ochoty pstrykac sobie zdjec, a nawet jesli mam to jest za zimno, zeby sterczec na dachu + zmuszac do tego druga osobe, a naprawde mialam juz kilka zestawow, ktore bardzo chcialam pokazac, w wiekszosci imprezowe (zdjecia z imprez sa, ale nie nadaja sie do pokazywania) ale tez i bardziej spokojne, szkolne... Szkoda, moze za jakis czas wszystko nadrobie...
Zdjecia z dzisiaj byly robione jeszcze przed Swietami, kiedy bylo w miare cieplo (nie to co teraz :/). Mam na sobie dwie rzeczy, ktorych nigdy nie lubilam, a wlasciwie wciaz nie lubie ;) 
Po pierwsze Betty Boop. Kiedys byla fajna, pozniej obrzydla mi przez serial "Przerysowani" emitowany w Mtv i bylam pewna, ze juz nigdy nie kupie rzeczy z jej buzka, ale ta seria t-shirtow z Zary jest przeslodka, a niebieski kolor mnie po prostu zachipnotyzowal :)
Po drugie biale rajstopki. Kupilam je rok temu bo byly mi potrzebne na raz i od tego jednego razu leza zapomniane. Nie lubie bialych rajstop bo czuje sie w nich jakbym miala za chwile isc do przedszkola, jest to najbardziej infantylna czesc garderoby i mimo, ze normalnie mi to nie przeszkadza (kokardki, HK, rozowosci...) to bialych rajstop zniesc nie moge. Tutaj wydaly mi sie idealne do efektu nog z czarno-bialej kreskowki, mam jeszcze jeden pomysl z czym je zlaczyc, ale nie wiem czy sie odwaze. 
A tak btw fajnie byloby miec figure jak Betty :) 


T-shirt- Zara 
Spodnica- Stradivarius
Beret- Sfera
Koturny tu raczej nie pasuja, ale nie mialam nic lepszego- Zara 
***

piątek, 8 stycznia 2010

Jamniczki od Tigro :)



Pamietacie moj bialy sweterek z wigilijnej notki? Jest recznie robiony i raczej drugiego, takiego samego nie znajdziecie, kupilam go od mojej pingerowej kolezanki Tigro, ktorej blog goraco polecam!  A jezeli lubicie oryginalne i przy okazji praktyczne rzeczy to z pewnoscia spodobaja Wam sie te slodkie jamniko piorniki! :) 

 
 
Cena jamniczka to tylko 22zl + koszt wysylki, do wyboru sa rozne kolory. Wiecej informacji znajdziecie na blogu Tigro
Zaadoptuj jamniczka! 

poniedziałek, 4 stycznia 2010

Sylwester!

Na poczatek Szczesliwego Nowego Roku (chyba nie za pozno?)
Jak po Sylwestrze? Ja tylko bardziej sie rozchorowalam, siedze w domu z angina :/ Dobrze, ze mam jeszcze tydzien wolnego :)
Dzisiaj chcialam pokazac Wam moja sukienke sylwestrowa (niestety na zadnym ze zdjec nie widac jej dokladnie :/)  W ogole  mialam problem z wybraniem idealnej. Tej, ktora sobie wymarzylam nie bylo w zadnym sklepie i juz myslalam, ze pojde w spodniach (po czesci i tak bylo bo na domowce mialam sukienke, a na dyskoteke poszlam w spodniach i plaskich butach ;). Dopiero w ostatni dzien wpadlam na pomysl, zeby nie kupowac na sile typowej, imprezowej kiecki i wybralam cos co juz wczesniej mi sie podobalo i w dodatku przyda sie jeszcze latem :) Mysle, ze wyszlo niezle bo jej wzor kojarzy mi sie z konfetti czyli bardzo karnawalowo! Do tego wielka rozowa kokarda, czarne boa i rozowe, lakierowane szpilki :)
Sukienka i buty- Zara
Boa- Claire's 
Kokarda- H&M (dzial dzieciecy) 
Ogolnie jestem zadowolona bo calosc bardzo w moim stylu i co najwazniejsze bylo kolorowo :) W koncu to zabawa, a nie stypa! :) 
PS Okulary nie sa moje :P 
***