Juz wyzdrowialam, a do tego mam tydzien wolnego! To znaczy, ze bede miala troche czasu na blogowe zaleglosci!
Dziekuje za wszystkich obserwujacych na Facebook-u nie wiedzialam, ze znajdzie sie az tylu chetnych do czytania tego co tam napisze, naprawde bardzo mi milo :)
I calkiem zapomnialam, ze mam na dysku zalegle zdjecie w swetrze SR dla H&M, a przeciez obiecalam sie pokazac. Wybaczcie moja poze, wial silny (ale bardzo cieply) wiatr. Bardzo polibilam ten sweter jest jedna z tych rzeczy, ktora zaklada sie jak nie ma checi na wydziwianie, bardzo wygodny i chyba najfajniejszy z paskowych w mojej szafie.
Na zdjeciu nie widac:
Szortow- wygladam jakbym byla w samych rajstopach, ale to tylko taka iluzja ;)
Mojego groovy warkocza- przed wyjscie z domu i tak go rozpuscilam, wygladal idiotycznie.Czemu blogspot rozmywa mi zdjecia?
Aha... jeszcze podpisy...
Torba- Zara
Buty- Te co zwykle (Zara)
Sweter- Sonia dla H&M
I oczywiscie najbardziej pozadany kolor tego sezony- Eyeko




