czwartek, 18 marca 2010

Koronkowe szorty

Nie wiem jak Wy, ale ja bardzo nie lubie przymierzac butow w sieciowkach, zawsze trzeba isc z nimi do przymierzalni bo na sklepie na ma gdzie usiasc. Ja w takiej sytuacji biore do przymierzenia cos jeszcze, co akurat nawinie sie pod reke bo glupio tak z samymi butami, niekoniecznie to przymierzam ale pani rozdajaca numerki nie czepia sie, ze buty moge przymeirzyc na zewnatrz. Kilka dni temu znowu mialam ten sam klopot z para szpilek, zeby dostac sie do przymierzalni chwycilam koronkowa spodniczke, ktora widzialam juz dawno, ale nie interesowalam sie nia zbytnio bo mam juz kilka podobnych. Jakie bylo moje zaskoczenie kiedy koronkowa spodniczka okazala sie szortami! Oczywiscie zauroczyly mnie tak bardzo, ze musialam je kupic :) Przypominaja mi falbaniaste majtki z ta roznica, ze w tych moge bezkarnie paradowac po miescie, a do tego uwielbiam wszystkie rzeczy, ktore optycznie powiekszaja moja plaska pupe :D
To zdjecie mialo pokazac efekt powiekszonej pupy, ale widac tylko wypiety brzuch...

Wybaczcie, ze bez glowy. Nie mialam dobrego dnia do zdjec
Marynareczka- Motel
T-shirt- Zara
Szorty- Zara
Buty (tak, znowu te sama co jest dosc dziwne zwazywszy na to ile mam par butow, ale tak to jest jak kupi sie te idealne)- Zara
Torebka- Zara (tez ciagle ta sama...)
Zegarek- Stradivarius
Lakier- Eyeko

45 komentarzy:

  1. ooo, spoko te szorty, spodziewałam się czegoś mało interesującego, skoro porwałaś je tylko jako tzw. "zapchaj dziurę" do przymierzalni ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. łoo szorty serio bombowe ;D

    OdpowiedzUsuń
  3. skąd ja to znam... ostatnio nadziałam się na identyczną sytuację;] biorę do przymierzalni spódniczkę, a tu niespodzianka. szorty cudowne. zapraszam do mnie, ja dopiero zaczynam;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Heh, rewelacja! Wyglądasz przeuroczo. I sama się zastanwiam jak to możliwe, że nie wyglądasz jakbyś zapomniała się do końca ubrać, ani jakoś wulgarnie. Super, że mogę je pooglądać na Tobie, w tak dobrym wydaniu, bo sama (również za sprawą pupy;)) niestety nie będę mogła sobie ich sprawić:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Wyglądasz cudownie. Bardzo podobają mi się te szorty.Nie ma to jak przypadkowy zakup.

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja brzucha tam wypietego nie dostrzegam:) niewiem gdzie go dojrzalas:P Fajne te szorty pasuja Ci bo masz idealna fIgurke;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Spodenki są śliczne :) Dobrze, że je kupiłaś, bo to miła odskocznia od spódniczek :)

    OdpowiedzUsuń
  8. ach, masz już te szorty!!! a idź mi!!! ja też je chcę, ale ciągle nie ma mojego rozmiaru u mnie w Zarze, same L i M...

    OdpowiedzUsuń
  9. @kingaaaa
    Ja dorwalam oststnie S :D

    OdpowiedzUsuń
  10. szalenie sexowne :D
    i ta pogoda ajj ..

    OdpowiedzUsuń
  11. Mam identycznie z mierzeniem butów w sieciówkach, też biorę ze sobą pierwszą lepszą rzecz do przymierzalni ;D

    Szorty są świeeetne, podoba mi się strasznie 1 zdjęcie :3

    OdpowiedzUsuń
  12. Fajne szorty, ale nie chciałabym ich widzieć na swoim tyłku jeśli dają efekt powiększenia ;P U Ciebie wyglądają spoko ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Szorty super :) ale też bałabym się, że falbanki optycznie powiększą co nieco.... :)

    OdpowiedzUsuń
  14. gdzie Ty masz powiekszoną pupę i wypukły brzuch?:-O nic tam nie widzę! Swietnie dobrane ciuszki, buty... co z tego,ze te same, ich efekt jest piorunujacy.

    OdpowiedzUsuń
  15. T-shirt jest wypasiony!
    Spodenki bardzo odważne, ale rewelacyjnie wyglądają! :)
    I ja się pytam jaki brzuch? :P

    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  16. Me encanta la camisetaaaaaaaaa!

    ¡Besitos fashionistas!

    OdpowiedzUsuń
  17. Boskie szorty! Zazdroszcze :)

    OdpowiedzUsuń
  18. fajne te szorty :) ja niestety pewnie wyglądałabym w nich grubo :( pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  19. że szorty świetne to wiadomo, ale jaki uroczy tiszercik:)

    OdpowiedzUsuń
  20. fajne szorty , nie widziałam ich nawet ! i masz bardzo ładne buty :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Oh! No przecudne szorty! Też chcę! I torebkę również :))

    OdpowiedzUsuń
  22. Szorty są świetne, sama je przymierzałam, ale jeszcze się zastanawiam, czy sama się nie przyłożyć i nie spróbować zrobić własnej wersji ;D

    OdpowiedzUsuń
  23. Kapitalnie! wyglądasz tych spodenkach mega seksownie !
    i nie katuj mnie więcej tą marynarką błagam! gdybyś kiedyś chciała ją sprzedać pamiętaj o mnie:D

    OdpowiedzUsuń
  24. szorty są absolutnie cudwone! a Twoja pupa wygląda w nich świetnie ;), hehe i mam ten sam kłopot z przymierzaniem butów.. :).

    OdpowiedzUsuń
  25. Byly juz u mnie na blogu, sa cudowne:D!

    OdpowiedzUsuń
  26. Te szorty są mega seksowne i mega urocze, jestem nimi zauroczona, wyglądasz w nich rewelacyjnie!! :)

    OdpowiedzUsuń
  27. śliczne są, poza tym świetny t-shirt

    OdpowiedzUsuń
  28. robię dokładnie tak samo gdy potrzebuję zmierzyć buty! poszczęściło Ci się z szortami - są cudne i zazdroszczę, bo mam za wielką pupę żeby takie założyć.

    OdpowiedzUsuń
  29. Wyglądasz kobieco i seksownie. I te palmy w tle :) achhhh...

    OdpowiedzUsuń
  30. Kochana,gdzie Ty kupiłaś te szorty?! u w i e l b i a m :D

    OdpowiedzUsuń
  31. Świetne są te szorty, podobały mi się krótkie koronkowe spódniczki ale zawsze bałam sie, że jak się pochylę, to... wiadomo :) Ale takie szorty,to by było rozwiązanie ;)

    OdpowiedzUsuń
  32. wow, świetnie zestawiłaś te spodenki, widziałam je już na innym blogu, ale u Ciebie outfit bardzo mi się podoba, taki nonszalancki

    OdpowiedzUsuń
  33. cute outfit
    ohh your on look book.nu
    i want to be there to :(
    but i dont know how :(

    OdpowiedzUsuń
  34. szorty ekstra sprawa!
    też biorę buty do przymierzalni :D

    OdpowiedzUsuń
  35. wiesz może gdzie można znależć podobne buty do tych co masz z zary ??

    OdpowiedzUsuń
  36. @autorka:
    Hmm... na pingerze, ktos kiedys podawal linka na allegro do bardzo podobnych. A poza tym to nie kojarze z sieciowek tymbardziej, ze to z sezonu jesien/zima. W Zarze sa teraz w podobnym fasonie, ale nie koturny tylko na zwyklym, grubym obcasie.

    OdpowiedzUsuń
  37. Super zestaw! Bardzo fajny styl!
    Wpadnij prz okazji do mnie na:
    www.overdivity-fashion.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  38. rzeczywiscie ciekawy pomysl z tymi szortami

    OdpowiedzUsuń
  39. Nie bolą Cie stopy w tych butach, ja mam te same, ale mają one tak okrutnie cienką podeszwę, że dosłownie czuję każdy kamień. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  40. ja te poluje na te koronkowe spopdenki ale u mnie niema:( ile za nie dalas?

    OdpowiedzUsuń