sobota, 8 września 2012

Au revoir St Tropez

Moja przygoda w St Tropez dobiegła końca, wróciłam bogatsza o nowe doświadczenia i nie tylko ;) Ostatniego wieczoru wpadłam na pomysł, żeby zrobić kilka zdjęć na karuzeli, która już pierwszego dnia bardzo mi się spodobała i wiedziałam, że nie wyjadę póki jakoś jej nie wykorzystam ;). Pomysł, który wydawał się świetny okazał się dużo trudniejszy do wykonania. Karuzela była włączana praktycznie non stop i już po pierwszej przejażdżce mocno kręciło nam się w głowach, nie wspominając już o braku możliwości sfotografowania całej sylwetki. Nie będę ukrywać też, że sukienka mimo całej swojej urody dodaje mi parę kilogramów co zauważyłam dopiero po zrzuceniu zdjęć na komputer. Tak czy inaczej czułam się w niej nieźle, może dlatego, że od jakiegoś czasu wybieram mniej eleganckie stylizacje, a taka odmiana może być całkiem przyjemna ;)
Sukienka- AX Paris
Buty- Zara
Kopertówka- H&M 

Fot. MT DESIGN

środa, 5 września 2012

St. Tropez part 7

Dzisiejszy mix zdjęć to sto procent mody w modzie. Pisałam już, że za to kocham to miejsce. Możliwość oglądania tych śliczności na żywo jest niezwykle inspirujące! Mój typ? Sukienka z amorkami Dolce & Gabbana :)

sobota, 1 września 2012

Raz na łodzi, raz pod łodzią

Tych zdjęć nie miało być na blogu, ale skoro nie mam nic nowego to foty z tzw. prywatnego albumu też nie są złe ;) Pogoda w St. Tropez powoli zmienia się na jesienną dlatego korzystam z ostatnich dni słońca wylegując się na plaży. Ostatnie zdjęcie to taki mały bonusik, nie znam tej dziewczynki, ale zauroczyła mnie totalnie, mała modnisia w kocich okularach ♥
Jeśli kogoś interesuje to co mam na sobie, mimo, że podobno t-shirt (H&M) pojawia się na blogu częściej niż moja twarz to plecak kupiłam sto lat temu w Oysho, a szorty których na zdjęciach i tak nie widać w New Yorker.
Fot. MT DESIGN