piątek, 30 kwietnia 2010

Nie mam pomysłu na tytuł postu

Wiem, ze nie wszystkie lubicie takie slodkie motywy, ale nie moglam sie powstrzymac :) Wygrzebalam z szafy zapomniana bluzke z kotem w diademie i pierwsze co przyszlo mi do glowy to tez zalozyc diadem i pstryknac chociaz jedna fotke ;P
Konkretniejszy wpis pojawi sie niebawem! (bluzka- Mango, diadem- Oysho)
Jako bonus moj kucykpon z 84r ze specjalna dedykacja dla Malinowejjagody (jedno "j" czy dawa?)
I jeszcze pytanie.
Czy bardzo denerwuje Was to, ze pisze bez polskich znakow? Wynika to tylko z mojego lenistwa i przyzwyczajenia, w Hiszpanii uczylam sie szybkiego pisania i tak jest mi po prostu latwiej, ale dla Was moge to zmienic :)

poniedziałek, 26 kwietnia 2010

Private Benjamin

Druga i oststnia seria zdjec z kurczakowym blondem, obiecuje, ze nastepne nie beda juz tak bardzo bily po oczach ;)
Ten kolor wlosow + militarny t-shirt przypomnial mi pewnien film z lat 80 w ktorym glowna role zagrala Goldie Hawn, stad tytul postu.
Torebka i drewniaki- Zara
Bluzka- Pull and Bear
Chusta- New Yorker

środa, 21 kwietnia 2010

Pretty in pastel pink

Jak widzicie znowu zmienilam kolor wlosow i w dodatku nie jest to kolor ostateczny bo wlasnie schna mi wlosy po kolejnym farbowaniu. Odbarwialam je dwa razy, najpier byly pomaranczowe, pozniej zolte (tak jak na zdjeciu), teraz w koncu mi sie udalo i mam w miare naturalny, popielaty blond, ale zanim sie w nim pokaze mam jeszcze zdjecia dwoch stylizacji w tym poprzednim, sztucznym blondzie (tak chyba moge go nazwac). Dlatego prosze nie zwracajcie duzej uwagi na wlosy (dodatkowao potargane bo suszone suszarka) lepiej zobaczcie moj nowy, sliczny, rozowy plaszczyk! :) Oczarowal mnie tak bardzo, ze kupujac go nie myslalam o upale, ktory wielkimi krokami zbliza sie do Hiszpanii. No coz... moze przyda sie na jesien lub ostanie chlodne, kwietnowe wieczory.
Buty, torebka i plaszczyk- Zara
I moja ulubiona czaszkowa rzecz, koszula- (tez)Zara